Wszystko wskazuje na to, że w tym roku nie będzie Dni Olkusza. Decyzja jest zaskakująca, bo mieszkańcy przywykli do tej jedynej masowej imprezy organizowanej od wielu lat przez miasto. Z drugiej strony zdążyliśmy się też przyzwyczaić do pogarszającej się z roku na rok organizacji tej imprezy, a tym samym, spadku zainteresowania wśród mieszkańców. Jeżeli Dni Olkusza się nie odbędą, to stolica powiatu będzie jedyną miejscowością w okolicy bez swojego święta.
Były takie czasy, kiedy oprócz Dni Olkusza organizowano też Pożegnanie Lata i wspólnego Sylwestra z fajerwerkami. Z czasem dwie ostatnie imprezy zniknęły z miejscowego kalendarza. Rezygnacja z jedynej pozostałej imprezy masowej może budzić niesmak. Tym bardziej, że co roku do sąsiednich: Bukowna, Bolesławia, Sławkowa czy Wolbromia zjeżdżają mieszkańcy z całego powiatu i na brak atrakcji nie narzekają. Olkusz od lat wypada blado. Podnoszone były głosy, że jeśli olkuska impreza ma się odbywać w takiej formie, to lepiej żeby nie było jej wcale, bo szkoda pieniędzy. Organizatorzy najwyraźniej wzięli sobie te opinie do serca i zamiast popracować nad polepszeniem jakości, wymyślili coś innego.
– Dni Olkusza w tym roku mogą inaczej wyglądać. Wprawdzie decyzja rozstrzygająca jeszcze jest przed nami, ale raczej w tej chwili skłaniamy się ku koncepcji takiej, aby to był cykl koncertów rozproszonych na terenie miasta, a nie klasyczna formuła jak dotąd, czyli dwudniowy cykl imprez, skumulowanych w jednym miejscu. Tym bardziej, że rynek nie będzie jeszcze dostępny tego lata. Czarna Góra, w zależności od warunków pogodowych, bardziej lub mniej sprzyja tego rodzaju imprezom - tłumaczy burmistrz Olkusza, Dariusz Rzepka.
Szef miasta przywołuje sytuację sprzed dwóch lat, kiedy padał deszcz i po koncercie Krzysztofa Krawczyka z murawy niewiele zostało. Odtworzenie trawy kosztowało kilkadziesiąt tysięcy złotych. Drugą kwestią są podobno pieniądze. Koszt dwudniowej imprezy to wydatek około 200 tys. zł. Wygospodarowanie takiej kwoty z ponad 100-milionowego budżetu okazuje się problemem, nawet jak to jest tylko raz w roku. Pomimo tego, że jest już koniec stycznia, nie wiadomo jacy artyści mieliby przyjechać na te koncerty i ile pieniędzy mieliby sobie zażyczyć za występ. Problem polega na tym, że w dniach miasta nie chodzi tylko o koncerty, których w ciągu roku w MOK-u i innych instytucjach jest całkiem sporo i można wybrać coś odpowiedniego dla siebie. Święto miasta jest imprezą przede wszystkim integrującą. Przed gwiazdami występują nasi lokalni artyści, dzieciaki ze szkół i Koła Gospodyń Wiejskich, które nierzadko czekają cały rok na to, żeby zaprezentować się przed mieszkańcami. Powinno się zadbać o dobre zaplecze gastronomiczne, żeby każdy mógł spokojnie usiąść i coś zjeść, albo się napić. Wesołe miasteczko i inne atrakcje też są mile widziane. Ostatnie dwa lata sprawiły, że Dni Olkusza poszły w kierunku pikniku rodzinnego. Dobra pogoda sprzyjała błogiemu leżeniu na trawie i spacerom po ośrodku na Czarnej Górze.
Opinie samych mieszkańców są dosyć jednoznaczne, a sprowadzają się do jednego: jak ma być dziadostwo to lepiej, żeby nie było nic, bo szkoda pieniędzy. Taka opinia tylko utwierdza w przekonaniu, że bylejakości i półśrodków mieszkańcy mają dosyć. A nowy pomysł władz wydaje się być takim właśnie półśrodkiem.
Zachęcamy Was do dyskusji i wymiany poglądów tuż pod artykułem.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|











Komentarze
Taka jest smutna prada!. Wolbrom mieścina zabita dechami, a koncertów u nich w ciągu roku tyle, ile u nas przez wszystkie Dni Olkusza, w Bukownie mają coś tam chociaż na Dni Miasta, Bolesław, Klucze a my podobno miasto POWIATOWE??
A czy ktoś wie kiedy w Wolbromiu jest koncert IRA? i czy to prada że ma być też Markowska?
paaa
Justynka ty chcieć Dni Olkusza, ty chcieć się bawić i radować, ty chcieć się spotykać z innymi mieszkańcami. Ja, Kali The Urzędnik, to wiedzieć, ale mieć dla ciebie przykrą wiadomość. Od tego roku tobie może się tylko chcieć mieć odpust lub przykościelny festyn, bo ja tylko to znać i tylko to lubieć, i ja chcieć, aby to lubieć wszyscy Olkuszanie. Ja chcieć aby cały Olkusz klękać, kwękać i stękać na cześć, a nie uciechać się trampolinkami i kolejką. Olkusz mieć jeden cel w życiu... i wytarte kolana, Olkusz nie mieć co chcieć, tylko mieć co ja chcieć. Podpisano: Kali, The Urzędnik
Ja chce dzni Olkusza !!!
I te wszystkie trampolinki , kolejki itp ... Jejjj
Pozdrawiam
wy mówicie zeby przyjechał np , : EAST WEST ROCKERS
no dobra fajny zespół , ale czy np wasi rodzice beda chcieli słuchac takiego zespołu , nie lepiej zaprosic tak jak było 2 lataa temu : Combi . przynajmniej kazdy starszy i młodszy mógł tego posłuchac . Albo : Budka suflera . W zeszłym roku w Bolesławiu , były tłumt
Więc lepiiej sie zastanówcie .
Bo jak ma byc tak jak w zesżłym roku , garstka ludzi na NDK to ja dziekuje . to szkoda pieniedzy .
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.