Czy może być coś piękniejszego niż serce okazane najmłodszym i to w dodatku w okresie przedświątecznym? Wydaje się, że nie. Wie o tym dobrze Stowarzyszenie "Wszyscy dla Wszystkich", które w atmosferze rozpoczynającego się grudnia, zorganizowało koncert charytatywny na rzecz dwóch dziewczynek – Julii Rogóż i Kamili Kałwy. - Trzeba mieć "wadę serca", aby z podwójną siłą móc patrzyć na problemy innych – przyznaje Barbara Orkisz, prezes Stowarzyszenia.
Czytaj więcej i komentuj artykuł...
Relacja filmowa:
| < Poprzednia | Następna > |
|---|










Czy może być coś piękniejszego niż serce okazane najmłodszym i to w dodatku w okresie przedświątecznym? Wydaje się, że nie. Wie o tym dobrze Stowarzyszenie "Wszyscy dla Wszystkich", które w atmosferze rozpoczynającego się grudnia, zorganizowało koncert charytatywny na rzecz dwóch dziewczynek – Julii Rogóż i Kamili Kałwy. - Trzeba mieć "wadę serca", aby z podwójną siłą móc patrzyć na problemy innych – przyznaje Barbara Orkisz, prezes Stowarzyszenia.

