Wakacyjne wędrówki po Ziemi Olkuskiej

Lipiec mamy piękny, więc aż się prosi, by wybrać się na wycieczkę po naszej pięknej ziemi olkuskiej. Proponuję kilku tras dla turystów rowerowych (ale nie będzie kłopotu, jeśli ktoś się wybierze na nie pieszo); niektóre dość oryginalne, bo przecież mamy czasy postmodernistyczne, można więc wszystko, a więc także zaproponować turyście zwiedzanie czegoś, co kiedyś uważane za mało atrakcyjne, czy nawet uciążliwe.

„Tępawo”, ale „ujdzie”

Obyś cudze dzieci uczył, czyli jak prezentowało się szkolnictwo, oraz jaki żywot prowadzili nauczyciele na ziemi olkuskiej w początkach XIX wieku. Kończy się rok szkolny 2017-18, więc aż prosi się, żeby coś o szkolnictwie napisać. Ale by nie budzić niepotrzebnych emocji, wszak zbliżają się wakacje: pora odpoczynku – odpuśćmy sobie tematy bieżące i sięgnijmy w głąb historii – mniej więcej o dwa wieku, do początku XIX stulecia (Fot. 1 - w XIX w nawet nie marzono o szkołach, które tak jak ta w Borze Biskupim, w połowie XX wieku były już anachronizmem (fot. z 1960 r.).

Przedstawiamy Pilicę i okolicę

Bardzo lubię tę część Wyżyny Krakowsko - Częstochowskiej. Okolice Pilicy to jeden z jej najpiękniejszych fragmentów; kiedyś zarówno ta gmina, jak i sąsiednie: Kroczyce, Ogrodzieniec, czy Żarnowiec należały do ziemi olkuskiej, dziś to już powiat zawierciański, który powstał – co tu ukrywać – w wyniku znacznego skurczenia się naszego powiatu.